Łączna liczba wyświetleń

Translate

środa, 18 maja 2011

Kwietnik na szybko

Po długim czasie haftowania, zatęskniłam do szydełka. Z tej tęsknoty powstał szybciutko kwietnik. Od pewnego czasu teściowa narzekała, że nie ma jak kiatka powiesić. Teraz już ma.
Wzór znalazłam kiedyś w zbiorach mirki. Wykorzystałam resztki białej włóczki. Nawet nie wiem ile i jakiej, szydełko Prym nr 3,5. Robiło się bardzo przyjemnie. Musiałam trochę pokombinować, ale jestem zadowolona z efektu. 

6 komentarzy:

  1. Dawniej podobne robiło się ze sznurka - o ile wiem, wracają znów do łask. Twój jest bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie szukałam czegoś na kwietniczek na moją paprotkę. Super Ci wyszedł!! Na pewno skorzystam. Dołączam się do obserwatorów, więc częściej będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Gabrielo, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł na kwietnik, tylko jak się robi te fajne świderki? gdzie mogę znaleść wzór zrobienia szydełkowych świderków?

    OdpowiedzUsuń
  5. Te spiralki robi się bardzo prosto. Najpierw łańcuszek, a potem w każde oczkp łańcuszka należy wbić 4-5 słupków (lub półsłupków). Ot i cała filozofia

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję, faktycznie proste, aż za proste ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń